
Czego jesienią potrzebuje rzepak?
Jesienią celem nie jest stymulacja silnego wzrostu liści oraz pędów, lecz roślina silnie osadzona, dobrze ukorzeniona i odżywiona przed zimą. Program nawożenia powinien wynikać z zasobności gleby, terminu siewu, wykorzystanego przedplonu i kondycji całej plantacji.
Siarka i azot
Rzepak ma wysokie zapotrzebowanie na siarkę, a jej niedobór ogranicza syntezę aminokwasów i wykorzystanie dostępnego azotu. Jednakże nie każda plantacja cechuje się jednakowymi wymaganiami. Działanie siarki zależy od stanowiska, poziomu azotu oraz samej dawki i metody nawożenia. Dlatego prawidłowe nawożenie powinno się opierać na balansie i poznaniu wymagań swojej uprawy, a nie na samej podaży składników odżywczych.
Bor, miedź i mangan
Bor wspiera tworzenie ścian komórkowych oraz prawidłowy rozwój stożków wzrostu i korzeni. Jego niedobór jest groźny, lecz należy także uważać, aby nie doprowadzić do przenawożenia, gdyż zapotrzebowanie na bor jest niewielkie. Miedź uczestniczy w reakcjach enzymatycznych, prawidłowym przebiegu fotosyntezy i rozwoju tkanek. Natomiast mangan jest składnikiem odżywczym wspomagającym rozwój systemu korzeniowego oraz stymulującym aktywność enzymów, co jest istotnym czynnikiem umożliwiającym poprawę zimotrwałości rzepaku ozimego. Zabiegi mikroelementowe są niezwykle ważne po stwierdzeniu niskiej zasobności gleby w dostępne formy tych składników.
- Priorytetem jest silny system korzeniowy i równowaga między siarką a azotem, nie „napędzanie” wypuszczania nowych liści.
- Bor należy stosować zgodnie z etykietą produktu i realnymi niedoborami.
Żywienie rzepaku jesienią
Rzepak potrzebuje dobrze zbilansowanego żywienia. Ważne są nie tylko azot i siarka, ale także magnez oraz odpowiednie zbilansowanie fosforu i potasu. Siarka pomaga w wykorzystaniu azotu, magnez jest potrzebny do prawidłowego przebiegu fotosyntezy, fosfor wspiera procesy energetyczne i rozwój korzenia, a potas odpowiada m.in. za gospodarkę wodną.
Dlatego niezwykle ważnym etapem jest sprawdzenie zasobności w wiele składników, zamiast skupiania się na pojedynczych.
Warto też spojrzeć na całą roślinę, a nie tylko na kolor liści. Znaczenie mają m.in. średnica szyjki korzeniowej, położenie stożka wzrostu, długość korzenia i równomierność rozety. Jeśli łan rozwija się nierównomiernie, przyczyny mogą leżeć również w glebie, jej wilgotności, pH czy nierównym rozmieszczeniu składników, czego sama podaż składników odżywczych nie rozwiąże.
Zanim wykonasz zabieg, sprawdź:
- Czy wynik analizy gleby lub liści potwierdza ograniczenie możliwości pobierania składników odżywczych?
- Czy pH, wilgotność i kondycja korzeni pozwalają na pobranie składników odżywczych z gleby?
- Czy plan nawożenia nie obejmuje tych samych składników w kilku różnych produktach?
- Czy termin zabiegu odpowiada fazie rozwojowej i prognozie pogody?
- Czy można zostawić fragment kontrolny, żeby później ocenić efekt?





